Świat V U C A – czy jesteś na niego gotowy?
Co postanowi amerykański FED, co zaproponuje nam minister Glapiński, jaki będzie kolejny „nieprzewidywalny” ruch Putina, i tego konsekwencje, jak dotkliwa będzie kolejna fala pandemii… można by jeszcze coś dodać. Życie ostatnio mocno nas testuje na wielu polach
Czy będziesz w stanie opłacić w firmie rachunki za prąd i gaz? Czy otrzymasz swoje półprodukty do produkcji? Czy będziecie Cię na nie stać? Jak uczciwie opłacić pracownika przy dwucyfrowej inflacji? Czy będzie mnie nadal stać na prowadzenie firmy? lub firmy na mnie?
Czy wycofam się z gry rynkowej, obcinając wydatki marketingowe i tnąc co się da, czy też dopatrzę się w tej trudnej rynkowej sytuacji możliwości, która widzą nieliczni. Jeżeli wbrew panującej „oczywistości” zwiększę wydatki marketingowe pokonam swojego odwiecznego rywala, który wycofa, zamrozi większość swoich działań. Zwiększając działania marketingowe, wygram uwagę i zaangażowanie konsumenta, co po trudnym okresie zabarwionym recesja nagrodzi mnie większą lojalnością i udziałem w rynku. Jak każde wyjątkowe i trudne czasy są tez okazją do dużych zmian, dla tych co mają odwagę i widzą więcej od innych
By przetrwać będziesz musiał przekuwać w biznesie :
- Zmienność – w antycypacje zmian i Twoja wizje przyszłości
- Niepewność – w rozumienie zmian jakie zachodzą i ich potencjalnych konsekwencji
- Złożoność sytuacji – w klarowność sytuacji i możliwych działań
- Niejednoznaczność – w zwinność biznesową i proaktywność
Od manifestu Agile minęło już blisko ćwierć wieku . Obecnie nikogo już nie stać na to by nie być Agile. A co ma filozofia Agile z marketingiem? Jak dla mnie wszystko. Sercem jednego i drugiego jest konsument i jego szybko zmieniające się zapotrzebowanie. Programiści w manifeście kładli większy nacisk na jakość działającego oprogramowania od szczegółowości dokumentacji, na interakcje międzyludzkie od procesów i narzędzi, ale przede wszystkim szybkie reagowanie na zmiany w zapotrzebowaniu na finalny produkt. Szybkie zaspokojenie zmieniającej się często w czasie potrzeby było sercem. Podobnie w marketingu, gdzie konsument i zaspakajanie jego potrzeb jest jego sercem. Tylko że teraz zwinność w podążaniu za konsumentem , nie tyle jest pożądaną co niezbędna
Terminologia VUCA została zaczerpnięta z wojska. Jesteśmy jakby nie było krajem frontowym wiec ma to dla nas obecnie dodatkowe uzasadnienie.
Arkadiusz Dobosz
www.higherlevel.pl
skuteczne szkolenia marketingowe, warsztaty, outsourcing marketingu, audyt działań marketingowych